Szary spam (greymail) to m.in. wszelkiego rodzaju przesyłki reklamowe, oferty promocyjne czy powiadomienia z serwisów społecznościowych. W odróżnieniu od klasycznego spamu, sami zgodziliśmy się na ich otrzymywanie, podając swój adres poczty elektronicznej w celu uzyskania np. specjalnej oferty. Jednak z biegiem czasu, wiadomości wysyłane np. przez linie lotnicze czy producenta przypraw nie są nawet przez nas czytane. Skutek jest taki, że dzień w dzień usuwamy ze skrzynek pocztowych od kilku do nawet kilkudziesięciu wiadomości, w ogóle ich nie otwierając.
– Dawniej do naszych skrzynek pocztowych trafiały głównie prywatne wiadomości od znajomych lub korespondencja związana z pracą. Obecnie nasze skrzynki poczty przychodzącej puchną od reklam, biuletynów, informacji o promocjach i powiadomień z serwisów społecznościowych – mówi Michał Kostrzewa z firmy Microsoft. – Bazując na doświadczeniach i obserwacji zachowań naszych użytkowników, w nowej wersji Windows Live Hotmail – dostępnej bezpłatnie dla wszystkich – jednym kliknięciem można sprawić, aby wiadomości od określonych nadawców trafiały do wyznaczonego folderu lub były automatycznie usuwane. To o wiele prostsze niż pojedyncze wysyłanie informacji o rezygnacji z subskrypcji. Najnowsza wersja Hotmail zapamiętuje indywidualne preferencje użytkowników, związane z klasyfikacją korespondencji jako niechcianej i tej dla nas ważnej. Wiadomości od nadawców oznaczonych przez użytkownika jako zaufanych nie umkną już naszej uwadze.
W ankiecie firmy Microsoft, portalu Onet.pl oraz serwisu PCLab.pl wzięło w sumie udział, ponad 27 tys. Internautów. Trzy czwarte wszystkich respondentów korzysta z jednego lub dwóch serwisów społecznościowych (odpowiednio 41,2 proc. i 33,7 proc.). Każdego dnia dostają średnio do 5 powiadomień o aktywności swoich znajomych na popularnej Naszej Klasie czy Facebooku, a mniej niż 10 proc. z nich dostaje ponad 20 takich powiadomień. Ponad połowa ankietowanych przyznaje, że ponad 50 proc. wszystkich otrzymywanych wiadomości stanowi właśnie szary spam. Niechcianą korespondencję najczęściej kasują bez czytania.
– Spam i szary spam są zjawiskami, których nie da się wyeliminować w stu procentach. Mamy jednak możliwość skutecznego ograniczania ilości niechcianej korespondencji – powiedziała Małgorzata Koperek z Onet.pl. Każde konto OnetPoczty jest chronione przez zestaw zaawansowanych filtrów antyspamowych, potrafiących identyfikować spam na podstawie takich parametrów jak: treść listu, nagłówek, nadawca, temat itd. Nasze filtry są nieustannie monitorowane i udoskonalane. Od wielu lat korzystamy też z greylistingu. Na poziomie serwera pocztowego działa tzw. czarna lista domen, numerów IP i adresów poczty elektronicznej, wspomagająca blokowanie wiadomości śmieciowych. Niezależnie od tego, każdy użytkownik może stworzyć własną listę niechcianych i zaufanych nadawców. Dzięki tym zabezpieczeniom możemy poszczycić się dużą skutecznością w walce ze spamerami.
Poziom znajomości obsługi komputera i biegłości w poruszaniu się w Internecie również ma wpływ na ilość otrzymywanej korespondencji. Połowa biorących udział w badaniu użytkowników serwisu PCLab.pl twierdzi, że w ogóle nie otrzymuje powiadomień z serwisów społecznościowych, a ponad jedna trzecia z nich otrzymuje dziennie do 5 takich powiadomień. Ponad dwie-piąte ankietowanych deklaruje umiejętność obrony przed niechcianą korespondencją, która stanowi tylko 10 proc. zawartości ich skrzynek pocztowych. –
Zaawansowani użytkownicy komputerów, jacy najczęściej korzystają z serwisu PCLab.pl, lepiej radzą sobie z niechcianą pocztą – powiedział Paweł Pilarczyk z PCLab.pl. Chociaż połowa uczestników ankiety wywodzących się z naszego serwisu zadeklarowała, że w ogóle nie korzysta z serwisów społecznościowych, to nadal praktycznie wszyscy borykają się z problemem uciążliwej korespondencji, takiej jak newslettery, oferty promocyjne czy inne powiadomienia. Coraz większą część dnia poświęcamy na porządkowaniu swoich skrzynek pocztowych i kasowaniu niechcianych wiadomości.







Bądź pierwsza - Napisz komentarz