Ofiarowanie sztabki złota w prezencie ślubnym, na chrzest, urodziny czy na jakąkolwiek inną ważną okazję w życiu człowieka, może wydawać się nieco ekstrawaganckie. A jednak nie myliły się nasze babki, które właśnie w zlocie upatrywały dającego pewność zabezpieczenia przyszłości swojej rodziny. O ile od dawna złoto postrzegane było jako bezpieczna lokata kapitału, to w ostatnich latach wszyscy mogliśmy naocznie przekonać się dlaczego. Podczas ostatniego kryzysu ekonomicznego kurs złota poszybował w górę. Dlaczego tak się stało, skoro wydawać by się mogło, że w kryzysie brakuje pieniędzy, czego dowodem był gwałtowny spadek cen akcji i surowców? Otóż, kto tylko miał wolne środki, chwytał się złota, jako być może ostatniej pewnej inwestycji na świecie. Złoto bowiem zawsze było, jest i będzie pożądane. Tendencję tę potwierdził ostatni kryzys w Libii. Kiedy światowe rynki znów poczuły się zagrożone, na dużą skalę zaczęto wykupywać złoto, tym samym powodując wzrost jego wartości.
No dobrze, ale co w takim razie stanie się z kursem złota, gdy globalny kryzys definitywnie minie, a na świecie nie wydarzy się żadna katastrofa? Otóż prawdopodobnie kurs złota będzie… rósł dalej. Już od kilkunastu miesięcy światowa gospodarka odczuwa wyraźne ożywienie – wiatru w żagle nabrały gospodarki najszybciej rozwijających się państw, takich jak Indie, Chiny, kraje arabskie, powoli odradzają się Stany Zjednoczone i Unia Europejska. Setki milionów mieszkańców państw azjatyckich może pozwolić sobie już na zakup złotej biżuterii. Wielki rynek jubilerski potrzebuje zatem coraz więcej kruszcu, którego więcej… nie ma. Roczne wydobycie złota, mimo rosnącego zapotrzebowania, nie jest większe, bo nowych złóż dogodnych do eksploatacji prawdopodobnie nie ma lub nie zostały jeszcze odkryte. A jeżeli czegoś jest mało, to zawsze jest bardziej pożądane, a zatem i droższe.
Kto czuje się przekonany tą argumentacją, może ruszyć na złote zakupy... Ale właściwie, gdzie można kupić złotą sztabkę? Teoretycznie miejsc takich jest sporo – jubiler, lombard, kantor – ale uwaga – sztabka sztabce nierówna. Największą wartość, uznawaną na całym świecie, mają sztabki wyprodukowane z czystego złota próby 999, z pieczęcią mennicy i certyfikatem potwierdzającym jej autentyczność. A takich z kolei na każdym rogu kupić się nie da. Najbezpieczniej udać się do Narodowego Banku Polskiego lub firm obracających złotem, które posiadają zezwolenie Prezesa NBP na tego rodzaju działalność. Zresztą, w tym drugim przypadku, wcale nie trzeba ruszać się z domu, bo z łatwością można zamówić wybraną sztabkę z dostawą pod same drzwi.
Złota sztabka, wbrew utartemu mniemaniu, nie jest dobrem dostępnym jedynie ludziom bogatym. Cena sztabki zależna jest od jej wagi, a ta z kolei występuje najczęściej w wartościach 10, 50, 100, 250 gram, z tym że zawsze oczywiście zamówić można także sztabki większe lub mniejsze. Obecnie zakup 10 gramowej sztabki to koszt ok. 1 600 zł.
Jaką jeszcze przewagę ma złota sztabka nad złotą biżuterią, szlachetnym kamieniem czy dziełem sztuki? Życie niesie ze sobą wiele nieprzewidywalnych zdarzeń, w tym także takie sytuacje, w których nagle potrzebujemy dużej gotówki. Złotą biżuterię, choćby nie wiadomo, jak piękną, sprzedać można niemal zawsze jedynie w cenie złotego złomu (tj. wartości kruszcu określonej w wadze wyrobu i jego próbie), cena lombardowa diamentów, dzieł sztuki czy innych kosztowności dalece odbiega od ich rzeczywistej wartości. Tymczasem złoto w sztabce można spieniężyć szybko chociażby w najbliższej placówce NBP, w kantorze czy u jubilera, uzyskując ze sprzedaży rynkową cenę po potrąceniu niewielkiej prowizji.
„Jeśli nie chcesz mojej zguby, złoto daj mi najwyższej próby” – tak dzisiaj mógłby brzmieć słynny cytat z „Zemsty” Aleksandra Fredro. Bezpieczna, poręczna, zyskowna – wszelkie atuty przemawiają za tym, by poważnie rozważyć ulokowanie części własnych oszczędności w złote sztabki lub zabezpieczenie nimi przyszłości swych bliskich.
Tekst udostępniony przez www.GoldCorp.pl – internetowy salon sprzedaży złota dewizowego. Zapraszamy na www.GoldCorp.pl oraz nasz profil na Facebook.com







Bądź pierwsza - Napisz komentarz