Liderem zespołu jest Gienek Loska, charyzmatyczny wokalista, gitarzysta i kompozytor. Współzałożyciel i wieloletni wokalista kultowego już zespołu blues - rockowego
Seven B. Finalista ostatniego X Factor. Wielokrotnie nagradzany w corocznych plebiscytach organizowanych przez prestiżowe polskie pismo branżowe „Twój Blues” w kategorii wokalista roku. Grupę tworzą także: Grzegorz Schneider - legendarny krakowski perkusista, który grał między innymi z Andrzejem Zauchą, Dżemem i Pudelsami, Tomek Setlak - młody, zdolny basista, odkrycie muzyków Seven B, z którymi koncertował od 2005 roku oraz Marcin Młynarczyk – klawiszowiec, od wielu lat związany z krakowską sceną muzyczną, który współpracuje z wieloma cenionymi artystami, m.in. Marcinem Świetlickim i Szymonem Goldbergiem.
Gienek Loska Band rozgrzeją publiczność przed nadejściem gwiazdy – Warrena Haynesa. 4 sierpnia w Warszawie wieloletni członek legendarnej grupy The Allman Brothers Band i współzałożyciel Gov't Mule wystąpi ze swoim najnowszym projektem – Warren Haynes Band.
Warren Haynes wystąpi ze wspaniałymi muzykami. Na klawiszach towarzyszyć mu będzie Nigel Hall, jazzowo-soulowy muzyk, który w swoich solowych projektach urzeka doskonałym wokalem. Na perkusji zagra znany z występów z Johnem Scofieldem, nu-jazzowy muzyk Terence Higgins. Na saksofonie usłyszymy obsypywanego nagrodami Rona Hollowaya, wieloletniego członka zespołu zmarłego niedawno Gila Scotta-Herona. Skład warszawskiego koncertu Warrena Haynesa zamknie nowojorski basista Ron Johnson.
4 sierpnia, godz. 19, Klub Palladium, ul. Złota 9, Warszawa
Wydarzenie na Facebooku: www.facebook.com/event.php?eid=231578750185612
Bilety: http://www.eventim.pl/pl/bilety/warren-haynes-band-warszawa-klub-palladium-99188/event.html
Koncert odbywa się w ramach Summer Rock & Blues Days. Ostatnią gwiazdą cyklu będzie Beth Hart, którą usłyszymy na dwóch koncertach – 9 sierpnia w Warszawie, 10 sierpnia we Wrocławiu.
Summer Rock & Blues Days na Facebooku: www.facebook.com/event.php?eid=129537043795236







Bądź pierwsza - Napisz komentarz