Z badania wynika, że 65% respondentów wydaje na przyjemności do 50 złotych w tygodniu, 16% przeznacza nie dwa razy więcej. Budżet rozrywkowy 13% mieści się w przedziale 101 – 200 złotych. Według szacunków w nadchodzących latach te sumy się zwiększą.
Źródło: Deloitte Polska: „Będziemy wydawać coraz więcej na wypoczynek i rozrywkę”.
Powoli zmienia się nie tylko kwota jaką inwestujemy w wolny czas, ale i rodzaj preferowanej rozrywki. Mimo iż dla 31% badanych wciąż najpopularniejszą formą relaksu są kameralne spotkania towarzyskie i oglądanie telewizji, Polacy coraz chętniej korzystają z miejskich rozrywek. Na popularności zyskują spotkania z przyjaciółmi w lokalach gastronomicznych. Według badania już 12% polaków z chęcią spędza wolny czas w restauracji. Aktualnie bowiem, wraz z rosnącym tempem życia, coraz więcej czasu spędzamy poza domem.
„Przez szybkie tempo życia, w restauracjach i barach spędzamy nie tylko przerwę na lunch. Częstą praktyką są spotkania biznesowe oraz imprezy firmowe. Przychodzimy również zrelaksować się przy dobrym jedzeniu z przyjaciółmi i rodziną, organizujemy komunie, chrzciny, wesela, wieczory panieńskie oraz kawalerskie”. – mówi Paweł Boczkowski z warszawskiego lokalu Sofa Restaurant & Bar.
Eksperci, jako główny powód otwarcia Polaków na inne źródła relaksu niż telewizja, podają przemiany społeczno-kulturowe. Coraz powszechniejsze wyjazdy zagraniczne poszerzyły nasze horyzonty, jednocześnie rozwijając chęć odkrywania, poznawania i próbowania nowości. W ciągu najbliższych czterech lat przemysł może liczyć na zwiększenie swoich dochodów, osiągając wynik 74mld złotych w 2015 roku. Jeżeli jednak tempo ich wzrostu się utrzyma, kwoty wydawane na rozrywkę przez Polaków zbliżą się do tych, które obecnie na relaks poza domem przeznaczają ich zachodni sąsiedzi.







Bądź pierwsza - Napisz komentarz