Kochać można mimo szpetoty ciała, mimo zdrady, mimo minionych lat. Kochać można na wiele sposobów: głupio, namiętnie, bezinteresownie, naiwnie, do końca życia. A mimo to miłość nie zawsze zwycięża.
„Jutra może nie być” to historia kobiety, która pogubiła się w życiu. Na jednym z portali internetowych Kinga odnajduje po latach swoją „wielką miłość”.
On jest żonaty, ona za kilka miesięcy wypowie sakramentalne „tak”. Nawiązują romans. Dla Kingi ta miłość jest wyjątkowa. Rzuca dla niej dotychczasowe życie i czeka, aż on zrobi to samo. Zostaje kochanką. Sytuacja komplikuje się, kiedy zachodzi w ciążę…
„Jutra może nie być” to opowieść nie tylko o miłości, ale także o stracie, cierpieniu, przyjaźni, poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi i sile, jaka tkwi w kobietach. Kobietach, które mimo przeciwności losu odnajdują w sobie odwagę, by iść do przodu i nie spoglądać wstecz. Kobietach, które spełniają swoje marzenia.
Szczegóły
- Rodzaj literatury: Literatura kobieca
- Wydawca: Novae Res, 2012
- Format: 121x195mm, oprawa miękka
- Wydanie: Pierwsze
- Liczba stron: 448
- ISBN: 978-83-7722-235-5
- Nośnik: Druk
Recenzje czytelników:
1.Autorka pieknie pokazuje miłość kobiety do mężczyzny, a także idące za tym emocje. Główna bohaterka uczy nas że nie wszystko jest takie złe, takie beznadziejne i takie straszne jak mogłoby się wydawać. Dzięki tej książce zyskujemy dystans do naszych codziennych utrapień i bolączek, gdyż dostrzegamy że tak naprawdę są poważniejsze i tragiczniejsze wydarzenia.
Jest tu zdrada, cierpienie, gniew, strach, poczucie beznadziei.
Zakochana kobieta często brnie przed siebie, oślepiona swoją miłością zapomina o wszystkim. Puszcza w niepamięć prawidła moralne, kanony etyki i zasady. Wprawdzie powiada się, że „miłość jest ślepa”, ale czy odnajdujemy w tym prawdę?
Cieszmy się zatem dzisiejszym dniem, bo jutra może nie być!
karinka
2. Przepiekna, wzruszająca, kobieca, nastrojowa. Porusza wiele problemów i spraw. Mówi o codzienności czasem szarej, czasej okrutnej i ponurej, a także o pieknej przyjaźni i nieszczęśliwej miłości.
mala_emi
3. Poronienie- temat którego się unika. Drażliwy, ckliwy, nie na miejscu. A ile kobiet przeżywa codziennie stratę swojego dziecka. Sama porponiłam w 14 tyg. Przez rok czasu nie mogłam się otrząsnąć z bólu i cierpienia. Przeżywalam na nowo swój ból z główną bohaterką. Czy cierpiała za bardzo? - takie pytanie zadaje księdzu. Słyszy w odpowiedzi, że : " co to znaczy za bardzo? Nie ma żadnej miary ani standardu właściwej ilości smutku czy bólu po stracie bliskiej osoby".
Podoba mi się w książce to, że bohaterka pozwala sobie i dopuszcza do siebie takie emocje jak ból,żal a nawet gniew czy nienawiść.
Historia pięknej przyjaźni: " Kocham cię szalenie i wariacko. W chwilach Twojego smutku, rozpaczy stoję bezczynnie patrząc na Twe cierpienie. Codziennie myślę o Tobie, marząc o uśmiechu szczęscia dla Ciebie.Moje uczucia, serce, dusza - to wszystko jest dla ciebie. Bo gdy Ty znikniesz...zniknę i ja. Bez Ciebie moje życie nie będzie miało sensu. Przyjaźń to więź nierozerwalna, więc chwyćmy się za dłonie i poszukajmy razem jasnego punktu w tej czarnej ciemności. Bo czyż nie po to są przyjaciele???"
Opowieść o wielkiej miłości, która przyszła nie w porę...Czuję w sercu ucisk, po przeczytaniu tej historii. Czyż można potępić główną bohaterkę za jej miłość? Miłość jest albo jej nie ma, tylko jest niewłaściwy ktoś i nieodpowiedni czas.
Tekla
4. Sama nie wiem jak ubrać w słowa to, co czuję po przeczytaniu tej książki. Czytając ją śmiałam się a po chwili płakałam. Jest to poruszająca, piękna historia. Historia szalonej namiętności, miłości do zajętego mężczyzny, uczucia, które przyszło nie w porę... Historia olbrzymiej straty - straty dziecka. Ta dramatyczna sytuacja zaburza cały świat. Jak sobie poradzić z tu i teraz? Z bólem, gniewem, rozżaleniem? Jest to też historia o wielkiej przyjaźni. Przyjaźni mieniącej się różnymi kolorami, dodającej energii i nadziei w codziennym życiu; a także wiary w spełnianie marzeń.
Polecam na wieczory z ciepłą herbatą ;)
Jaguś
5. Płakałam dużo podczas czytania tej książki.
Dramatyczne sytuacje w naszym życiu, potrafią całkowicie zaburzyć nasz świat.Jak podnieść się po takiej tragedii,jak żyć? Głównej bohaterce powrót do życia zabiera duzo czasu, na szczęście ma wokół siebie kochanych ludzi - Piotra, " Okrucha", księdza, babcię i wielu , wielu innych. To inni ludzie i ich przyjaźń budują nasze człowieczeństwo.
Piękna historia o szalonej, namiętnej aczkolwiek nie takiej miłości. Milości która musi umrzeć za wcześnie...Miłości dwojga zagubionych ludzi. Czy można kogoś winić za miłość? Nie można. Każda miłość, choćby ta która boli jest właściwa.
Poruszająca, piekna historia.
kropelka
6. Tylko z wielkiej miłości można popełnić takie głupstwa, tylko z wielkiej miłości można znienawidzieć. Tylko z wielkiej miłości kobieta jest w stanie zrezygnować z siebie.
Kinga- główna bohaterka. Tragiczna? Kobieca? Silna? Zakochuje się w M. Tylko, że M. należy już do innej kobiety. Ma żonę, której nie kocha, albo wróć kocha ją na swój sposób. Pewnie wiódłby spokojne życie, ale ktoś zburzył jego spokój. Kobieta z przeszłości, stara miłość. Wulkan energi, seksowna, młoda i zakochana. Spijała z jego ust każde słowo i wierzyła w niego, w jego miłość. Zachodzi w ciążę i... jak to w życiu sprawy się komplikują. Dawno nie płakałam kiedy czytałam książkę...A tu wczułam się w ból tej kobiety. Poczułam jej stratę. Nie, nie stratę kochanka, a dziecka.
dotka
Więcej na www.zaczytani.pl
Źrodła recenzji http://lubimyczytac.pl/ksiazka/124728/jutra-moze-nie-byc






