Dzielą nas lata, łączy miłość...
Czy różnica wieku w związku jest naprawdę istotna? Czy taki związek jest inny niż z rówieśnikiem? Jest to głupota a może chęć zdobycia nowych przygód i doświadczeń?
Tego typu pytania zadawał sobie nie jeden z nas. Temat poruszany tysiące razy, głęboki jak rzeka ale jednak ciągle na czasie. Prawda jest taka, że wraz z mijającym czasem różnica wieku zaciera się. Nietrudno zauważyć, że partnerzy, których dzieli różnica lat, mają szanse zdobycia naprawdę cennych doświadczeń. Nawet jeżeli okaże się, że to pomyłka, zostanie w nas jakaś iskra”tamtej”
radości. Oczywiście nie ma reguły mówiącej, że wszystkie osoby tworzące związek muszą być w jednakowym wieku. Jednak trzeba przyznać, że różnica wynosząca 15 czy 20 lat to dość sporo. Nie oszukujmy się, większość związków z dużą różnicą wieku istnieje z innych powodów, niż „tylko miłość”. Osoby decydujące się na życie w takim układzie często kierują się chęcią posiadania większej ilości pieniędzy, dóbr materialnych czy też uzyskiwania lepszych doznań seksualnych, zrobienia szybkiej kariery. Nie twierdzę jednak, że jest tak zawsze, ale należy umieć odróżnić czy jest to prawdziwy związek obojga partnerów, czy też jest to oparte na zyskaniu różnego rodzaju dóbr. Mówi się, że „miłość przenosi góry”, ale takie osoby spotykają na swej drodze więcej przeszkód, niż te, u których różnica wieku nie jest aż tak znacząca. Takie związki są rzadkie i brak im społecznej akceptacji. Trzeba brać pod uwagę, że zauroczenie nie trwa wiecznie, należy się zastanowić czy to prawdziwy związek, który będzie trwać długo, do końca naszych dni, czy też po okresie kilku, kilkunastu lat nadal będzie nam ze sobą dobrze jak było na początku.
Jednak zawsze angażując się w związek z drugim człowiekiem – młodszym, starszym, czy też w tym samym wieku ponosimy pewne ryzyko. Czy zatem mamy się z nikim nigdy nie wiązać? Nie bójmy się zaryzykować, bo możemy stracić właśnie to czego szukamy.
Zakochana A :)







Bądź pierwsza - Napisz komentarz