Marzenia dzieci potrafią być kosmiczne. Jeśli ma się mamę, tatę, własny pokój, a w nim stosy zabawek, gier, i książek, można pragnąć stadniny kucyków albo chociaż najnowszego i-poda. Śmierć któregoś z rodziców czy przewlekła choroba w rodzinie, które najczęściej w znaczący sposób wpływają na status materialny wszystkich jej członków, marzenia urealniają. Cóż, kiedy nawet te najskromniejsze zazwyczaj przekraczają możliwości opiekunów. Fundacja Hospicyjna i działający w jej ramach Fundusz Dzieci Osieroconych marzeniom dzieci pokrzywdzonych przez los po raz kolejny wyszły naprzeciw.