Ciągle gdzieś się przemieszcza, jest gościem w swoim domu. Już na początku roku miała zaplanowane najbliższe 12 miesięcy. Zgrupowania, treningi, zawody z daleka od rodziny i od przyjaciół. Jednak kariera sportowca nie musi oznaczać samotności. Tyczkarka Monika Pyrek świetnie organizuje sobie życie. Urządziła wirtualnie mieszkanie, a za pomocą komunikatorów i portali społecznościowych ma zawsze kontakt z najbliższymi.