W jesienno-zimowe chłody, przy niskich temperaturach, kiedy często jest się zziębniętym lub przemoczonym i łatwo o przeziębienie, należy zadbać o rozgrzanie wychłodzonego organizmu. Istnieją różne, sprawdzone, domowe sposoby – często stare, rodem jeszcze z „babcinej” apteczki. Znakomicie rozgrzewają: herbata z sokiem malinowym, grzane wino, ciepła kąpiel z olejkami lub dodatkiem wywaru z korzennych przypraw (goździki, cynamon, kardamon), gorący prysznic połączony z energicznym masażem czy bardziej energetyczne, zdrowe i syte zupy z kaszą oraz ostrymi przyprawami (pieprz, chili, imbir). W podniesieniu temperatury ciała pomoże również przytulanie ciepłego zwierzaka – kota lub psa, dobry, a trochę zapomniany już termofor bądź koc elektryczny. Jak widać - sposobów na rozgrzanie jest dużo, ale właśnie pojawił się nowy…