Co robi się dziś na tzw. babskich wieczorach? Wbrew pozorom to samo co przed laty. Bo kobieca słabość do niewinnych ploteczek, serwowanych w doborowym winnym towarzystwie, wcale nie wyparowała mimo ocieplenia klimatu.
Ta przyjemność nigdy się nie nudzi. I choć w roku zdarza się ponad 50 razy, a dłuższa zaledwie kilka, zawsze wyczekujemy jej jak pierwszej gwiazdki zimą. Bo z weekendem jest jak z winem - nigdy nie smakuje tak samo...