Zmiana środowiska to priorytet numer jeden na wakacyjnej liście postanowień. Najpopularniejsze miejsca spędzania urlopu to komfortowe ośrodki, gdzie wczasowicze mogą się odprężyć i zapomnieć o problemach. Szwedzki bufet, popołudniowe drzemki oraz sączenie piwa i drinków nad basenem to częsty sposób na rozluźnienie. Tymczasem wiele osób po powrocie z wakacji uskarża się na obniżone samopoczucie, senność i objawy stresu. Czy zatem słodkie lenistwo popłaca?