Zmiana środowiska to priorytet numer jeden na wakacyjnej liście postanowień. Najpopularniejsze miejsca spędzania urlopu to komfortowe ośrodki, gdzie wczasowicze mogą się odprężyć i zapomnieć o problemach. Szwedzki bufet, popołudniowe drzemki oraz sączenie piwa i drinków nad basenem to częsty sposób na rozluźnienie. Tymczasem wiele osób po powrocie z wakacji uskarża się na obniżone samopoczucie, senność i objawy stresu. Czy zatem słodkie lenistwo popłaca?
Czy otwierając rano oczy jesteś tak zmęczony, że masz wrażenie jakbyś dopiero je zamknął? Czy patrząc na słotę za oknem wydaje ci się, że przyroda w pełni odzwierciedla twoje samopoczucie? Skoro tak, to znaczy, że dopadła cię jesienna chandra.